Nie każdy może powiedzieć, że żyje drugim życiem - lepszym, bo zdrowszym. Życiem, które zostało darowane bezinteresownie - w akcie wielkiej miłości do bliźniego, ale i wywalczone wielką determinacją, która trwała 25lat.

Lubię opowiadać, dzielić się swoim doświadczeniem i przeżyciami z innymi. Lubię pomagać i wspierać. Ponoć potrafię to opisywać. Stąd ten blog...

Zapraszam!

wtorek, 14 września 2010

dedykacja

Chcialabym jakos podsumowac opisana do tej pory wyrwana czesc mojego zycia. Zastanawiam sie nad tym od dluzszego czasu. Mimo iz od powrotu z Wiednia mienelo prawie 2 lata ciezko jest mi scalic wszystkie swoje odczucia i przemyslenia.

Postanowialam pisac tego bloga z wielu powodów. W trakcie pisania duzo osob pytalo mnie "po co?" i tych odpowiedzi było coraz wiecej i coraz bardziej różnych. Ten blog w pierwszej kolejnosci jest pisany z wdziecznosci jednak od 26 sierpnia 2010 r. chce napisac wprost, ze ten blog do tego momentu był pisany przede wszystkim dla Reny (http://renata.grasoft.pl/).

Dzisiaj Rene walczy o swoje życie w Wiedniu po przeszczepie płuc.

Do teraz ten blog pisany byl dla Ciebie Rena. Wierze w to, ze za pare tygodni, Ty na swoim blogu dopiszesz jak to jest breathing new life...

1 komentarze: